17/03/2015

Luty skończył się superszybko, ale dzięki temu coraz bliżej do wiosny (i matury! ratunku) i tradycyjnie znowu jestem chora. Na szczęście moje gardło już się nie pali, tak jak w weekend i liczę, że jednak uda mi się szybko wyleczyć i wrócić do żywych, a tymczasem pościk jak zwykle, z dużą ilością kawy.  xo

February is over and it was super fast, but Spring is coming (and exams! help me) and traditionally for the beginning of Spring I am ill. Fortunately my throat is not burning as it did for the whole weekend but my runny nose doesn't allow me to do anythign productive, so here is a short classis post with lotsa of coffee! xo


8 comments :