Friday, 18 July 2014

All what you hide inside, you help the neons glow tonight

Zdjęcia, zdjęcia! W końcu, po magicznej przerwie (nie wiem już nawet ile to czasu) parę fotek na tle polskiego morza. Ani za bardzo wymagającym, ani ambitnym outfitem się tu nie popisałam, ale na plaży ma być wygodnie, a ta biała spódniczka i tak była już wyzwaniem w towarzystwie takiej ilości piasku. Do tego najwygodniejsza i zachwycająco długa bluzka z wymarzonym napisem, ktorą wynalazłam na wyprzedażach w Łodzi, no i można hasać po plaży w zachmurzony dzień.

Photos, photos! Finally, after a magical break (I don't even know how long it's been since the last outfit post) a few pictures from the Baltic Sea. The outfit is neither too ambitious, nor demanding, but what can u wear to the beach on a cloudy day. By the way, this white skirt was already a challenge, noticing the amount of sand around me. Add the most comfortable and amazingly long (as for a shirt) shirt with a beloved quote, which I got on sale, and the outfit is ready.




Tuesday, 8 July 2014

Open'er Festival 2014

Parę fotek z tych kilku strasznie męczących, ale i cudownych dni w Gdyni na Open'erze w ciągu, których udało mi się zobaczyć ogromną ilość ukochanych artystów, takich jak Banks, która jest tak cudowna na żywo, Foals, Metronomy, Haim i wielu, wielu innych!

A few pictures from the Open'er Festival in Gdynia, which was pretty exhausting but also amazing and perfect. I managed to see a huge number of my beloved artists such as Banks, who is so charming and much more interesting live than on the recordings, Foals, Metronomy, Haim and many many more!


Wednesday, 28 May 2014

NEW IN: May 2014

Z braku laku dziś nowinki majowe w postaci kilku małych zakupów, a w niedalekiej przyszłości pojawi się post, obiecuję! Pogoda była piękna aż za bardzo, więc znowu powracamy do przytłaczającej szarości i zimnego deszczu, który utrudnia rowerowe podróże. Miejmy nadzieję, że niedługo słońce powróci, skoro festiwale nadchodzą dużymi krokami...

Because of the lack of outfit posts, I present you some small things bought in May and soon I will add an outfit post, I promise! The weather was to beautiful until now, so we are yet going back to overwhelming greyness and cold rain, which makes it hard for me to cycle to school. Let's the Sun will come back soon, since the festival are coming...



Monday, 7 April 2014

Review & Tutorial: BornPrettyStore Stamping Nails Tools

W związku z tym, że zaczęłam wracać do zdrowia po chorobie, zebrałam trochę sił, (bo ile można leżeć bezczynnie) by opisać Wam moją nową zdobycz z BornPrettyStore i dorzucić mały tutorial. Tym razem wybrałam zestaw do robienia pieczątek na paznokciach, w którego skład wchodzą: pieczątka, narzędzie do zgarniania nadmiaru lakieru i 4 płytki z wzorami (m56, m64, m59, KD3) - ostatnia jest moją ulubioną i to głównie z niej dzisiaj korzystam. ;) Używanie ich jest bardzo łatwe, jednak ja nie pomyślałam o lakierach i dopiero po odebraniu przesyłki dowiedziałam się, że niektóre lakiery nie działają zbyt dobrze. Na szczęście w swoich zbiorach znalazłam parę takich, z którymi się udało (są wypisane na zdjęciach i na dole posta). 
Przy okazji przypominam, że jeśli chcecie kupić coś z Bornprettystore, użyjcie kodu AGAX31 dla 10% zniżki.

I am recovering from a recent illness and I decided to get myself together and make a review of new stuff from  Bornprettystore and add a small tutorial. This time I chose a nail stamping set, which included a double sided stamper, two scrapers and four stamping templates (m56m64m59KD3) - together of a price of $12. Using them is pretty easy, though I didn't know that I should have used special polishes, I managed to find some that worked in my collection (their numbers are written at the end of the post).
By the way I want to remind you that if you'd like to buy something from  Bornprettystore, rememeber to use the code AGAX31 to get 10% off.


Aby stworzyć wzór na paznokciach trzeba wcześniej pomalować paznokcie ulubioną bazą i wybranym lakierem, który będzie podstawą, a następnie poczekać aż wyschną. Wybrać, jaki wzór nas interesuje i zamalować go lakierem, po czym szybko zebrać nadmiar 'skrobakiem', odcisnąć wzór na pieczątce i odbić go na paznokciu delikatnym ruchem w jednym kierunku. Potem można pomalować paznokcie top coatem. ;)

To get a pattern on your nails you need to paint your nails with a base coat and a color coat and wait till they dry. Next you have to choose a pattern from a template and paint it with chosen nail polish, then remove the excess with a scraper quickly and put the stamper on the pattern to get the image on it. Finally, put the stamper on your nails and press in from one side to the other. Finish your nails with a top coat. :)


Ja zrobiłam dzisiaj dwie wersje: jedną z kropkami i kokardkami, w której użyłam: 
I made two versions today: one with polka dots and bows, in which I used:
Sally Hansen Maximum Shield, Essie 370 Exotic Liras, Essie 01 Blanc, Essence 128 Let's Get Lost, Catrice Quick Dry & High Shine


I drugą, w czarno-białe gwiazdki, używając:
And another one with black & white stars, using:
Sally Hansen Maximum Shield, My Secret 121 Black, Essie 01 Blanc, Catrice Quick Dry & High Shine


Produkty z Bornprettystore zostały wysłane do zrecenzowania
Products from Bornprettystore were sent for a review

Sunday, 23 March 2014

Give me shelter or show me heart and watch me fall apart, watch me fall apart

Nadeszła w końcu pora na nowy post, bo przecież wyszło słońce i zrobiło się troszkę cieplej, chociaż na dwa dni. Dzisiaj na zdjęciach spódnica, która czekała na właśnie takie dni, a uszyta została przez moją babcię i mnie. Materiał leżał u mnie trochę czasu, więc postanowiłam zrobić z niego spódnicę o kroju rodem z lat 50. Torba to też nowy nabytek, który pojawił się już w poprzednim poście, jednak tym razem jest zestawiona z całym outfitem. :) Mam tylko nadzieję, że deszcz za oknem odejdzie jak najszybciej i wróci piątkowa pogoda, a tymczasem idę korzystać z ostatnich godzin niedzieli. 

It's finally time fot the new post, since the Sun started to shine and it became a little bit warmer, at least for 2 days. Today I am showing you a skirt that I sew with my grandmother. The fabric was laying in my room for some time, so I decided to make a 50s skirt out of it. The satchel is also new, you could see it in the previous post, but now I'm showing it fully with an outfit. :) I hope that the rain will go away soon and Friday weather will come back, in the meantime I am going to use my last hours of Sunday. :)


Pics: Łukasz Rządkiewicz



Thursday, 20 March 2014

NEW IN: February & March 2014

Z powodu braku postów od takiego długiego czasu z powodów chorobowych (za co bardzo przepraszam!), postanowiłam dodać chociaż parę zakupowych nowinek z ostatniego miesiąca, między innymi moje ukochane lakiery Essie, nowe trampki i wymarzoną torbę. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się nowy post, bo zawitała jako taka wiosna i prawdopodobnie uda się zrobić kiedyś zdjęcia. Was zostawiam z muzyką i zabieram się z ogarnianie pokoju. ;)

Because of such a long break from posting (I really apologize, but illnesses don't choose), I decided to add at least a few shopping novelties from the last month. You can see here my belove Essie polishes, new All Stars and the dream bag. I hope that there will soon be a new outfit post, since kind of Spring is here now and there might be a chance for taking some pictures. Now I am leaving you with some music and preparing to take care of my room. ;)



Essie - 'Mezmerised'
Essie - 'Turquoise & caicos'
Essie - 'Go ginza'
Essie - 'Exotic liras'
Nivea Pure & Natural Moisturizing Day Creme
Maybelline Baby Lips 




Saturday, 15 February 2014

She spoke words that would melt in your hands and she spoke words of wisdom

W końcu post trochę mniej zimowy i mniej codzienny niż poprzednie, bluzka i spódnica z aksamitu to nowe nabytki, a buty już znane ze swojej historii i walki o nie. Niedługo powinny też się pojawić posty z nowościami do paznokci, bo wygląda na to, że ostatni cieszył się zainteresowaniem. :) 
Został mi już tylko jeden dzień wolnego i ostatnia możliwość wyspania się, ale coraz bliżej wiosny, robi się już jaśniej i przyjemniej na dworze, (chociaż ja jestem przekonana, że mrozy wrócą, ale pomińmy to) więc może nie będzie tak źle. 

At last a little bit less wintery and everyday look that the previous ones. The shirt and velvet skirt are new and the Jeffrey Campbell's are already known from their long history. Soon I will try to add some nail posts, since the last seemed to interest many of you. :)
I got only one free day left and last possibility of getting enough sleep, but Spring is coming, it is getting brighter and nicer outside, (although I am sure that the cold will come back, but let's forget about it) so maybe it won't be that bad.









Pics: Łukasz Rządkiewicz


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...